Komentarze (140)

  • aegypius +86  

    drewniany płotek lub połączone ze sobą drabiny, pod którymi stoi gumowy pojemnik na wodę
    dziecięcą wanienkę oblepioną plastrem i taśmą klejącą
    wiszący w rogu pomieszczenia ważący 5 kg kawał masła


    zabrakło mi rąk do facepalmów

    pokaż komentarz
    aegypius
  • jrs2 +25  

    To może być początek wielkiej kariery, ona nie zniszczyła dzieła sztuki, tylko odniosła się do zawartych w nim głębokich treści.
    Kilku przychylnych krytyków oraz dobry człowiek od PR i za pięć lat to jej szmaciane interpretacje znanych dzieł Niemcy będą kupować.

    pokaż komentarz
    jrs2
  • Ryu +66  

    @jrs2: Jakby ją ubrać w raybany i fajny szaliczek to moglaby spokojnie powiedzieć, że to co zrobila to sztuka partyzancka, bezkompromisowa. Zaprowadzenie tego dziela krok dalej, na wyższe plateau sztuki.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Reklamy Google

  • enzojabol +21  

    Oh nie!!! Moja ukochana rzeźba, szczyt artyzmu zniszczony!!

    pokaż komentarz
    enzojabol
  • ZdzisiekPoranny +12  

    A co to za filozofia zrobić powtórnie taki osad ? Osad jest osad i tak nikt nie pozna.

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • klayde +5  

    @ZdzisiekPoranny: Ty się nie znasz! Ten osad miał głębszy sens, podwójne znaczenie. Jednocześnie symbolizował harmonie wszechświata oraz dążenie ludzkości do doskonałości. Zniszczenie tego osadu spowodowało nieodwracalne zaburzenie przesłania sztuki, tego już nie da się naprawić. Niestety, geniusz który to stworzył nie żyje już od lat. Szkoda że takie talenty odchodzą tak szybko.

    pokaż komentarz
    klayde
  • ZdzisiekPoranny 0  

    @klayde: Ale jak nie widać różnicy to po co przepłacać ?

    pokaż komentarz
    ZdzisiekPoranny
  • Head5hot 0  

    @ZdzisiekPoranny: Jakby nic nie mówili tylko zrobili po cichu nowy, to pewnie nikt by się nie kapnął...

    pokaż komentarz
    Head5hot
  • Hotstepper +9  

    Osad za 800 tysięcy. I bądź tu normalny. Ja myślałem, że jakoś faktycznie zniszczyła powierzchnie dzieła...

    pokaż komentarz
    Hotstepper
  • dzikireks +9  

    Sztuka zabrnęła w ślepy zaułek i zamiast na oddawaniu piekna polega teraz głównie na udziwnianiu i brzydocie. Im coś jest szpetniejsze i bardziej dziwaczne, tym większa szansa, że zostanie uznane za dzieło sztuki przez oderwane od rzeczywistości kółka wzajemnej adoracji krytyków.
    Myślę, że czyn owej sprzątaczki najlepiej pokazuje, gdzie jest miejsce takich niby to dzieł. W śmietniku.

    pokaż komentarz
    dzikireks
  • wjtk +9  

    Ta sprzątaczka wiedziała więcej o sztuce, niż te nadęte "nowoczesne" bufony podniecające się zabrudzoną miską i twierdzące z uporem, że to niesamowita sztuka..

    pokaż komentarz
    wjtk
  • WiewiorAlkoholik +7  

    . Nie da się jej naprawić, bo Kippenberger zmarł 14 lat temu.

    Ale da się zregenerować, pewnie wystarczy nalać jakiejś wody z osadem :), a na boku chyba najdroższa drabinka i wiaderko świata.

    Inne

    Inne dzieło Beuysa - "Fettecke" - czyli wiszący w rogu pomieszczenia ważący 5 kg kawał masła zerwał ze ściany i wyrzucił dozorca w Akademii Sztuk Pięknych w Düsseldorfie.

    Kawał masła dziełem sztuki nie wiem czy śmiać się czy płakać.

    pokaż komentarz
    WiewiorAlkoholik
  • Mibars +2  

    @WiewiorAlkoholik: Ale to był osad z sufitu, czy tam z czapy jak kto woli...

    pokaż komentarz
    Mibars
  • kenai +162  

    Po dziele Rembrandta, czy Michała Anioła, by szmatą nie przejechała. Jaka sztuka, taka reakcja odbiorcy.

    pokaż komentarz
    kenai
  • kenai +68  

    @muuzyk: No właśnie o to chodzi, że kiedyś sztuka odwoływała się do uniwersalnego pojęcia piękna. Obrazu byś nie pomylił z brudem na płótnie.

    pokaż komentarz
    kenai
  • pelen +17  

    @kenai: O to chodzi, że kiedyś jak chciałeś sobie powiesić obrazek fajnej laski na ścianie to musiał to namalować artysta. Dzisiaj malowanie takich obrazów nie ma sensu, bo możesz sobie powiesić rozkładówkę z CKMu. Wiec nic dziwnego, ze artyści przestali odwzorowywać świat realny a zaczęli poruszać się w świecie abstrakcji i idei. Osobną kwestią oczywiście jest rynek sztuki, który czasami pozera własny ogon i często nawet fachowcy się w nim gubią i mogą zacząć kupować maziaje które narysowała małpa.
    Fakt, że czegoś nie rozumiesz nie znaczy, ze nie ma sensu. Na ten przykład jakby moja mama zobaczyła fragment kodu strony internetowej to też by pewno pomyślała "ale to bzdury są".

    Albo eksperymenty naukowe.
    Kiedyś to były eksperymenty: człowiek postawił świeczkę i koło z otworami w jednym oknie, lusterko w drugim, zapalił świeczkę, zakręcił kołem i już wiedział jaka jest prędkość światła. A dzisiaj? Budują jakieś tunele pod ziemią tylko po to aby rozpędzić i zderzyć ze sobą coś czego nie widać.

    pokaż komentarz
    pelen
  • m_i_n +3  

    @pelen: Powiedź coś więcej o tym pomiarze prędkości światła bo mnie to zaintrygowało.

    pokaż komentarz
    m_i_n
  • pelen +11  

    @m_i_n: Więc było tak: nie pamiętam kiedy, nie pamiętam kto (tu na wykopie na pewno ktoś zaraz podrzuci linka) w każdym razie stawiasz silne źródło światła w jednym miejscu i zwierciadło w drugim (im dalej, tym pomiar bardziej dokładny) źródło światła zasłaniasz kołem w którym jest otwór. Zaczynasz kręcić kołem najpierw powoli "jak żółw ociężale" i patrzysz praz otwór. Światło wlatuje przez otwór, leci do zwierciadła odbija się i wraca przez ten sam otwór. Wiec widzisz odbicie światła. Potem zaczynasz kręcić szybciej. w pewnym momencie kręcisz już tak szybko, że światło wylatuje przez otwór odbija się od zwierciadła, wraca i pada na "nieotwór" więc nie widzisz odbicia. Zaczynasz kręcić jeszcze szybciej aż w pewnym momencie światło wylatuje przez otwór, odbija się od zwierciadła, i wpada przez otwór który znalazł się na drodze promienia po pełnym obrocie koła więc znowu widzisz odbicie.
    Jak to masz i znasz odległość jaką światło musiało przebyć od źródła do zwierciadła i z powrotem, znasz prędkość obrotu koła, czyli możesz obliczyć ile czasu zajęło otworowi przebycie pełnego obrotu. czyli masz czas i odległość jaką światło przebyło w tym czasie

    pokaż komentarz
    pelen
  • tomekw92 +2  

    @pelen: To jest jedna z tych rzeczy, nad którą się zawsze zastanawiałem, ale nie podjąłem działań żeby się dowiedzieć. Niech mi jeszcze raz ktoś powie, że tracę czas w internecie :)

    pokaż komentarz
    tomekw92
  • badasq +3  

    @pelen: więcej szczegółów o tym doświadczeniu znajdziesz tutaj http://wwwnt.if.pwr.wroc.pl/kwazar/mtk2/fizycy/126131/doswiad.htm

    pokaż komentarz
    badasq
  • miken1200 0  

    @pelen: Rozkładówkę z CKM to sobie jakiś nastolatek może powiesić lub mechanik w warsztacie. Nieraz widuję piękne obrazy nagich kobiet - takie coś może bym sobie powiesił, a nie plakat za 5zł. CKM sztuki nie zastąpił, więc brnięcie w coraz większe "dzieła" współczesnych "artystów" to w większości przypadków jedna, wielka pomyłka.

    pokaż komentarz
    miken1200
  • pelen 0  

    @miken1200: Chyba się nie zrozumieliśmy. Nie oceniam jakości rozkładówek z CKMu. Po prostu stwierdzam fakt, że w dzisiejszych czasach nie ma już takiego zapotrzebowania by artyści wykonywali sztukę figuratywną. Podobnie jak nie ma w dzisiejszych czasach potrzeby by drukarze drukowali książki na papierze czerpanym i oprawiali je w skórę. Oczywiście, zawsze się znajdzie ktoś kto zechce takie mieć, ale to nie zmienia faktu, że dzisiaj jak chcesz mieć książkę to nie drukujesz jej ręcznie, tak samo jak chcesz mieć "ładny obrazek" na ścianie to nie zamawiasz go u artysty.

    pokaż komentarz
    pelen
  • miken1200 0  

    @pelen: Też nie zrozumiałeś mnie do końca. To, że świat jest teraz łatwiejszy (TV, radio, cyfrowe nagrania muzyki, zdjęcia cyfrowe) nie jest powodem, dla którego sztuka figuratywna staje się zbędna, a niezrozumiałe bohomazy i pseudo-artystyczne-instalacje uważa się za sztukę.

    pokaż komentarz
    miken1200
  • pelen 0  

    @miken1200: Dokładnie dlatego staje się zbędna, gdyby Da Vinci czy inny Matejko robili dzisiaj, to co robili za życia, pewno by usłyszeli "panie a po co to tak, jak to można w Photoshope poskładać". Pewno znaleźliby rynek zbytu dla tego co robią, ale nie na rynku sztuki, a już na pewno nie uzyskaliby statusu gwiazd. Dzisiaj Byle gówniarz z tabletem potrafi namalować to co oni, a może i nawet lepiej. Ich wielkość polegała na tym, że przekraczali pewne granice i robili to, czego przed nimi nikt inny nie robił. Jak choćby badania nad perspektywą czy anatomią w przypadku Leonarda. Przed odkryciem perspektywy średniowieczni malarze używali specyficznego dwuwymiarowego rzutu i jeśli średniowieczny malarz malował ostatnią wieczerzę, malował postaci z przodu, a stół z góry. Do głowy by mu nie przyszło, aby talerz malować w skrócie perspektywicznym "panie jak ja mam namalować jajko skoro talerz jest jest okrągły"

    A niezrozumiałych bohomazów i pseudo-artystycznych instalacji wcale nie uważa się za sztukę, tylko za niezrozumiałe bohomazy i pseudo-artystyczne instalacje.

    Za sztukę uważane są zrozumiałe bohomazy (zrozumiałe przynajmniej dla kupujacych) i artystyczne instalacje, że wspomnę o najsłynniejszych ostatnio ziarenkach ryżu Ai Weiwei'a. Osobiście widziałem tylko zdjęcia, ale mogę sobie wyobrazić jak zapierające dech w piersiach musiało być wejście do galerii by zobaczyć ten ogrom pracy. I jestem przekonany, że gdybyś tam był, to szczena by Ci opadła i zapomniałbyś o wszystkich wątpliwościach na temat instalacji.

    Jasne, że dzisiejsza sztuka jest bardzo hermetyczna, ale może to nie jej wina tylko np. edukacji. I jasne, że zdarza się, że zamknięte koło wzajemnej adoracji czasami udaje, że coś wzrusza jak nie wzrusza, bo boją się, że mogą zostać uznani, za nieobytych, ale za "starych dobrych czasów" też powstawało mnóstwo jeleni na rykowisku.

    To co w sztuce dzisiejszej jest inne od sztuki dawnej to to, że do dzisiejszej, artysta nie potrzebuje specjalnych umiejętności technicznych, niedostępnych "zwykłym śmiertelnikom". Kiedyś było jasne: ja konia namalować nie potrafię, a artysta potrafi, więc podział jest jasny - ja artysta nie jestem, a artysta jest. Dzisiaj nie jest już tak prosto, bo wracając do przykładu Ai Weiwei'a, ja też mógłbym zamówić w Chinach miliony ręcznie robionych porcelanowych ziarenek ryżu, więc co czyni akurat jego artystą, a mnie nie. Stąd może to lekceważące traktowanie: phi masło pokazał też mi coś, phi kawałek brudu pokazał, phi gówno do puszki włożył, też bym tak potrafił. A jednak gdyby to było takie proste, to byłoby więcej artystów niż dajmy na to hydraulików, w końcu trochę brudu kosztuje w galerii 800 tys euro.

    pokaż komentarz
    pelen
  • Deep +58  

    Osad - to dopiero sztuka!

    pokaż komentarz
    Deep
  • kenai +78  

    @Deep: Ja jestem niedocenionym artystą. Wszyscy tylko krytykują moje dzieła sztuki i każą sprzątać po sobie.

    pokaż komentarz
    kenai
  • Danjou -6  

    @kenai, co siedzisz na wykopie?! Do sprzatania. Bo powiem Twojej mamie :p

    pokaż komentarz
    Danjou
  • kenai +52  

    @Danjou: Zaśmiecam wątek... wróć. Tworzę internetowo-społecznościową instalację słowno-komentatorską.

    Jak jakiś admin usunie, to o 800 tys. euro pozwę! ;)

    pokaż komentarz
    kenai
  • szymon_jude +103  

    te sztuke nowoczesna to o kant dupy rozbić. Ani to lądne, ani to fajne, ani przekazu nie ma.

    pokaż komentarz
    szymon_jude
  • fanf +33  

    @szymon_jude: taka to "sztuka" jak z koziej dupy trąba. Nie uznaję pseudo sztuki nowoczesnej. Teraz można nasrać na gazetę i sprzedać to jako sztukę za 2mln Euro (oczywiście jak ma się nazwisko znane) i dopisać 200 interpretacji "co autor miał na myśli" i inne tego typu pierdoły.

    "Doszło do nieodwracalnego zniszczenia dzieła - poinformowały w czwartek władze Dortmundu. Strata jest gigantyczna - stworzona w 1987 r. instalacja jest wyceniana na 800 tys. euro. "
    wam też się chciało śmiać? First World Problems...

    pokaż komentarz
    fanf
  • szymon_jude +19  

    @fanf: ciekawe czy ktoś kupiłby to "dzieło" za te 800 tys. €, śmiem watpic.

    BTW to był juz taki artysta co to własne gówno w puszki pozamykał i sprzedawał jako dzieła

    pokaż komentarz
    szymon_jude
  • Hagen +12  

    @szymon_jude: A mnie z kolei zastanawia jakim cudem to "coś" osiągnęło rangę dzieła sztuki? Czy teraz wystarczy że, pożal się Boże "artysta reprezentujący nurt sztuki współczesnej" wymyślił, a następnie stworzył nie wiadomo co, by było to nazywane dziełem sztuki? A może to kwestia tego że spodobało się to jakiemuś "znawcy" a ten dorobił do tego nie wiadomo jaką głębię/sens, a ludzie po prostu zaczęli to łykać. Dla mnie to coś to kupa desek pozbijanych ze sobą - ani to ładne, ani przyciągające. Może i nie znam się na "sztuce współczesnej" - ale coś czuję że to chyba i lepiej.

    A kwestię - "Jakim cudem to jest teraz warte 800 kafli" to już pomijam.

    pokaż komentarz
    Hagen
  • keeveek -2  

    @fanf: dokłądnie to samo mówiono o wierszach Norwida. "że do dupy taka mi nowoczesna poezja" i umarł głodując, a dzisiaj się nad jego wierszami rozpływają znawcy.

    to, że czegoś nie rozumiesz, nie znaczy, że jest do dupy.

    pokaż komentarz
    keeveek
  • pelen +1  

    @Ryu: A czy przypadkiem to właśnie pakowanie własnych ekskrementów do puszek i sprzedawanie ich jako Gówno Artysty nie jest właśnie takim powiedzeniem "król jest nagi"

    pokaż komentarz
    pelen
  • xircom2 -2  

    @Hagen: A widziałeś "Czarny kwadrat na białym tle"? To jest dopiero chore :D

    pokaż komentarz
    xircom2
  • pelen +2  

    @szymon_jude: Kurcze czy tylko ja to widzę. To dzieło sztuki było na rynku od 1987 roku czy na prawdę myślisz, że taka cena wzięła się bo "ktoś tak sobie wymyślił" i przez prawie ćwierć wieku nikt się nie zorientował, że za 800 tys. nikt tego nie kupi?

    pokaż komentarz
    pelen
  • szymon_jude -2  

    @pelen: *naprawdę ;)

    pokaż komentarz
    szymon_jude
  • pelen 0  

    @szymon_jude: dzięki

    pokaż komentarz
    pelen
  • WiewiorAlkoholik -1  

    @xircom2:
    Mój nauczyciel od angielskiego z podstawówki potrafił robić proste linie kredą bez linijki, prawdopodobnie nie miałby problemu ze zrobieniem takiego dzieła przy pomocy pędzla :)

    pokaż komentarz
    WiewiorAlkoholik
  • frytex +1  

    @fanf:
    Moja ulubiona scena z filmu "Powiększenie" jest ta, gdzie bohater na koncercie walczy z całym tłumem o gitarę (rozpieprzoną o podłogę przez muzyka ze sceny). Muzyk rzuca ją w tłum, który wyrywa ją sobie z rąk jako pamiątkę / przedmiot kultu.
    Po czym bohater wychodzi na ulicę i wyrzuca te szczątki do kosza. Być może ta scena miała pokazać, że bohater jest zblazowany i ma kompletnie wszystko w dupie, ale dla mnie: otwiera oczy: zniszczona gitara jest po prostu śmieciem.
    Tak samo tutaj: nie dajmy się zwariować. Mam duplikat takiej miski w garażu, i niczym innym to nie jest. Jeśli ktoś chce to kupować za ciężkie pieniądze to jego sprawa (w ten sposób wygłasza komunikat niewerbalny: jestem snobem). Natomiast wkurza mnie skupowanie takich dzieł za państwowe (czyli moje) pieniądze przez państwowe muzea.

    pokaż komentarz
    frytex
  • Hagen +58  

    Jeżeli te pozbijane ze sobą deski + gumowa miska z osadem to "dzieło sztuki" warte 800 tys. euro, to ja olewam studia, i idę do piwnicy tworzyć arcydzieła.

    pokaż komentarz
    Hagen
  • Ryu +3  

    @Hagen: Zawsze jak widzę takie znaleziska to sobie obiecuję, że kiedyś stworzę taką ,,sztukę" ale nigdy tego nie robie, bo to i tak nie ma sensu. Trzeba pewnie mieć gdzieś plecy, czy coś takiego. No bo skądś się odsiew musi brać, nie?

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Hagen +4  

    @Ryu: No nie wyobrażam sobie w jaki inny sposób (niż kółeczko wzajemnej adoracji, lub tzw. "plecy") takie "rzeczy" mogą osiągać rangę "dzieła sztuki", oraz ceny liczone w setkach tysięcy.

    A tak w ogóle to mam brudną miskę do sprzedania. Dzieło sztuki! Tylko 1000 zł! (na początek :p).

    pokaż komentarz
    Hagen
  • pelen -1  

    @Ryu: http://www.morenewmath.com/69

    pokaż komentarz
    pelen
  • klayde +5  

    @Hagen: Musisz jeszcze nadać tej misce jakąś tajemniczą nazwę, np. "Prawdziwe oblicze kresu żywności"

    pokaż komentarz
    klayde
  • Kissblade +3  

    "Tu są Niemcy i tu ma być posprzątane!";P

    pokaż komentarz
    Kissblade
  • DuPont +30  

    Kolejna porażka outsourcingu

    pokaż komentarz
    DuPont
  • Ryu +113  

    @DuPont: Artysta sam powinien sprzątać. Może później wystawilby wyciśniętego mopa za kolejnych kilkaset tysięcy.

    Sam mialem przyjemność rozmawiania z artystą, który tam sobie coś od siebie maluje, ale sukcesów żadnych nie odnosi, ale raz doslownie dla beki postanowil sobie wymyślić jakąś glupią rzecz w stylu ,,sztuka nowoczesna" i co? Dostal kilka tysięcy zlotych za przystrojony parasol wsadzony w doniczkę.

    pokaż komentarz
    Ryu
  • Baron_Al_von_PuciPusia +118  

    @Ryu: Bo sztuka nowoczesna to gówno a nie sztuka. Śmieszne jest to, że czasem bywa to dosłowne.

    pokaż komentarz
    Baron_Al_von_PuciPusia
  • varez +12  

    @Baron_Al_von_PuciPusia: Z ludzi tworzących coś, co nazwali sobie "szuką nowoczesną" są tacy artyści jak z emo 15 latki piszącej pseudo-wiersze na blogu jest poetka.

    pokaż komentarz
    varez
  • dusieqq +1  

    @Ryu: no tak tylko że artysta kaputt od 15 lat...

    pokaż komentarz
    dusieqq
  • javaman +32  

    @DuPont: . <----- czarna kropka na białym tle. Przedstawia naszą marność wobec otaczającej nas kosmicznej pustki. Dociekliwi znaleźliby tutaj odniesienie do "memento mori" i kruchości naszego bytu. Dzieło to jednocześnie reprezentuje jak mało znaczy forma (każdy sobie może postawić kropkę) w porównaniu z treścią niesioną przez Dzieło... 5 milionów zielonych - jakby ktoś chciał kupić.

    pokaż komentarz
    javaman
  • DuPont +4  

    @javaman: aż mi przypomniałeś czarny kwadrat na białym tle :DDDD

    pokaż komentarz
    DuPont
  • javaman +7  

    @DuPont: Właśnie to "dzieło" parodiowałem :)

    pokaż komentarz
    javaman
  • emceusz 0  

    @javaman:
    Kiedyś to byli prowokatorzy, nie to co teraz. Marcel Duchamp - Ready Mades i Piero Manzoni - Artist's Shit to kwintesencja kierunku. Nie twierdzę oczywiście, że obecnie sztuka nie istnieje, bo można się natknąć na ciekawe prace, ale po kilku już rozczarowaniach przestałem uczęszczać do Zachęty i CSW. Szczególnie nie podzielam tych zachwytów nad konceptualizmem i Opałką. Strata czasu.

    pokaż komentarz
    emceusz
  • zakop_mnie +1  

    @javaman: Ja widzę białą kropkę na szarym tle...

    pokaż komentarz
    zakop_mnie
  • rycerz_ktory_mowi_ni 0  

    @javaman: Kosmiczna pustka jest jednak czarna. :) Chociaż gdybyśmy mogli "widzieć" mikrofale to czarna by nie była tylko miała by lekką poświatę. :)

    pokaż komentarz
    rycerz_ktory_mowi_ni
  • javaman +1  

    @rycerz_ktory_mowi_ni: Znaczy co... świeciłaby lekko na czarno?

    pokaż komentarz
    javaman
  • rycerz_ktory_mowi_ni 0  

    @javaman: No właśnie to jest problem. Trzeba sobie by wyobrazić jaki kolor byłby po paśmie "podczerwonym" bo tam są mikrofale a cała przestrzeń kosmiczna jest obecnie wypełniona mikrofalową poświatą pochodzącą z czasów gdy Wszechświat był młody i gorący.

    pokaż komentarz
    rycerz_ktory_mowi_ni
  • 5th 0  

    @Ryu: :D Nie tak dawno z kumplem jak byliśmy lekko podchmieleni wsadziliśmy wannę do windy a następnie inny kumpel wytrzasnął skądś parasolkę w klimatach hawajskich . W sumie tak to wyglądało . Jak myślisz ile to dzieło sztuki było warte ?:D

    pokaż komentarz
    5th
  • Ryu 0  

    @5th: Ja bym za to dal z $200.000

    pokaż komentarz
    Ryu
  • 5th 0  

    @Ryu: Podać Tobie numer konta czy gotówką zapłacisz ?;)

    pokaż komentarz
    5th
  • Ryu +1  

    @5th:

    Ja bym...
    ....jakbym galerię prowadzil. ;)

    pokaż komentarz
    Ryu
  • ack +2  

    Popłakałem się. Ze śmiechu. :)

    pokaż komentarz
    ack
  • BeSmarter +52  

    < niewyrobionym widzom przypomina drewniany płotek lub połączone ze sobą drabiny, pod którymi stoi gumowy pojemnik na wodę.

    Hm... a może to po prostu JEST tym drewnianym płotkiem, z miską pod tym?

    Jak złom może być wart tysiące euro?

    pokaż komentarz
    BeSmarter
  • Ollie1337 +9  

    @pelen: Ten zbiór zer i jedynek w przeciwieństwie do takiej "sztuki" coś robi.

    pokaż komentarz
    Ollie1337
  • pelen -8  

    @Ollie1337: Wiesz to jest kwesta zdefiniowania "coś robienie" bo jeżeli ten zbiór zer i jedynek to np. film "Avatar" albo nowa gra, to w sumie, niewiele więcej robi, niż dzieło w sztuki w galerii, a jednak za Avatara czy Wiedźmina ludzie są skłonni płacić miliony dolarów (tyle, ze rozrzucone na pojedyncze bilety).

    pokaż komentarz
    pelen
  • ShooleR +1  

    @pelen: no chyba Cie porąbało :D

    pokaż komentarz
    ShooleR
  • real_zielak +1  

    Oj tam oj tam. Niech ta Pani wysypie śmieci do tego "dzieła", to zwiększy jego wartość kilkukrotnie i będą kwita.

    pokaż komentarz
    real_zielak
  • koszernyrozum +26  

    Fantastyczny ten filmik który wstawili :D

    Jeśli normalny człowiek nie widzi sztuki tylko brud, to znaczy że to nie jest sztuka. Takie bzdury to wielkie marnowanie pieniędzy i państwowe muzea powinny stać od tego daleko.
    Zresztą... jestem pewien, że gdyby w tajemnicy wlała tam twardą wodę (albo coś podobnego) i odparowała, nikt by nie zauważył, że coś zmieniło :D

    pokaż komentarz
    koszernyrozum
  • mbn-pl +23  

    @koszernyrozum: I masz 100% racji, ten filmik pod artykułem to niezła ironia. Bo proszę Was, drewniany płotek lub połączone ze sobą drabiny, pod którymi stoi gumowy pojemnik na wodę. Na jego dnie po kapiącej cieczy została jedynie warstwa wapiennego osadu, która fascynowała koneserów jest warty 800k€?

    pokaż komentarz
    mbn-pl
  • javaman +6  

    @koszernyrozum: Czy tylko mi się to skojarzyło z Jasiem Fasolą i jego przygodą w muzeum?

    pokaż komentarz
    javaman
  • zakop_mnie -3  

    @javaman: Tak.

    pokaż komentarz
    zakop_mnie
  • monochromatyczna +10  

    ja nigdy nie sprzątałam i dzięki temu na mojej ścianie zakwitła zielonkawożółta pleśń w kształcie grzyba, a to też sztuka

    pokaż komentarz
    monochromatyczna
  • iron_fox +35  

    @monochromatyczna: czyli nie jesteś brudasem ale mecenasem sztuki

    pokaż komentarz
    iron_fox
  • zakowskijan72 +16  

    @monochromatyczna: Wartość Twojego lokum wzrosła dzięki temu o jakieś 0.5 miliona €

    pokaż komentarz
    zakowskijan72
  • muuzyk +6  

    @monochromatyczna: Uważaj, jeżeli nabierze kształtów Jezusa, to spodziewaj się pielgrzymek.

    pokaż komentarz
    muuzyk
  • plushy +14  

    @monochromatyczna: Jeśli powiesisz pustą ramę wokół tej pleśni to spokojnie przejdzie jako sztuka.

    pokaż komentarz
    plushy
  • Bombasarkadian +8  

    @zakowskijan72: Urząd skarbowy już się sprawą zainteresował.

    pokaż komentarz
    Bombasarkadian
  • m0w +4  

    Nie rozumiecie, że wszystko może być sztuką? Wystarczy nadać temu rangę sztuki. Zmienić kontekst, zaproponować nowe znaczenie... Sztuka współczesna bardziej polega na koncepcji niż na sztuczce cyrkowej np. staniu na czubku nosa, czy realistycznym wyrzeźbieniu rumaka w biegu. Sprzątaczka, cóż wykonuje swoją pracę nie zwracając uwagi na konteksty. Ma być czysto i tyle. U nas w firmie jak często się zdarzało, że porysowały lub zapaćkały monitory próbując je wyczyścić. Odpowiednie szkolenie i już żadna nie podchodzi do monitora.

    pokaż komentarz
    m0w
  • hcuj -1  

    @m0w: wystarczy że zrobi to "artysta", bo miednicy z brudem po myciu nóg przeciętnego człowieka żaden milioner by nie kupił, tak samo jak starego wiadra z wapnem, idealnie to przedstawia dzieło pt. "gówno artysty" nie pamiętam już kogo

    pokaż komentarz
    hcuj
  • who_cares +3  

    @m0w: Zmieniłem kontekst i sprzątaczka według mnie odwaliła wielki performance czyszcząc to dzieło - to była wielka sztuka!

    pokaż komentarz
    who_cares
  • Scharnvirk +4  

    Po tym można odróżnić sztukę od "sztuki": prawdziwą doceni nawet sprzątaczka.

    pokaż komentarz
    Scharnvirk
  • Zenon_Zabawny +3  

    Teraz nie wiem, czy jak puszczę pawia na podłogę to sprzątać czy sprzedawać ludziom bilety...

    pokaż komentarz
    Zenon_Zabawny
  • Azbestowy_Kapelusz +2  

    Sztuka to pomysł plus konkretna umiejętność, rzemiosło.
    Sam pomysł to za mało.

    To o czym mowa w artykule to nie sztuka tylko bełkotliwa(nic tak nie tworzy iluzji głębi jak bełkot) realizacja marnego pomysłu kogoś kto nie ma za grosz talentu ale bardzo by się chciał poczuć artystą. Taka paraolimpiada.

    Nie potrafisz malować, rzeźbić, grać itp? Jesteś zbyt głupi/leniwy żeby się nauczyć? Idź w sztukę nowoczesną. Będziesz mógł realizować swoje przeciętne pomysły beż użycia konkretnych umiejętności.

    pokaż komentarz
    Azbestowy_Kapelusz
  • kubako +2  

    ordnung muss sein!

    pokaż komentarz
    kubako
  • plushy +3  

    Wiele osób narzeka że jakiś osad jest warty tak dużo ale zapominają że wszystko jest warte tyle ile ktoś jest w stanie zapłacić.
    Mona Lisa jest warta ogromne pieniądze dlatego że jest sławna. Inne dzieła Vinciego są warte dużo bo Vinci jest sławny. Dzieła Leonarda mogą być słabsze niż kogoś innego z epoki ale nadal będą więcej kosztowały z powodu sławy. Artyści dochodzą w pewnym momencie do takiego stanu że wszystko co zrobią będzie można popchnąć za ogromne pieniądze i każdy będzie się w tym doszukiwał głębszego sensu.
    Nie ma sensu się kłócić bo na dobrą sprawę jeśli nie możesz tego zjeść, ogrzać się tym lub użyć tego do zdobycia czegoś co możesz zjeść lub czym się ogrzać to nie powinno być to nic warte.

    pokaż komentarz
    plushy
  • Mibars 0  

    @plushy: Dla autora tego "dzieła" ostatni punkt został spełniony: Za 800k mógłby się najeść, ogrzać, zdobyć broń i paliwo. A no i o reprodukcji zapomniałeś :)

    pokaż komentarz
    Mibars
  • plushy 0  

    @Mibars: Nie zapomniałem, takie głupoty jak sztuka reprodukcji sprzyjają. Nawet bym się pokusił o stwierdzenie że sztuka powstała tylko po to by zaimponować płci przeciwnej.

    pokaż komentarz
    plushy
  • klayde +3  

    @plushy: Pozostaje kwestia tego dlaczego Da Vinci stał się sławny...

    pokaż komentarz
    klayde
  • japewu +1  

    Podsumujmy krótko: 235 wykopów, 15 przeciwko. Ilośc komentarzy, - wyobrażacie sobie taki oddźwięk na dzieło Leonarda da Vinci? bo ja nie, i kto tu mówi że sztuka nowoczesna nie jest nośna w przekaz?
    Jakim trzeba byc palantem żeby nie wiedziec czy się coś rozumie czy nie?!

    pokaż komentarz
    japewu
  • ajuto00 +2  

    @japewu: To jest świetny komentarz. To jest taka hipokryzja ludzka. W głębokim kapitalizmie, gdzie wszystko jest na sprzedaż, ludzie nadal wymagają, że artyści będą tworzyli sobie ładne obrazki, za które nikt złamanego grosza nie da, co najwyżej stanie gdzieś na rynku i zarobi kilka złotych na farby. Artyści za to mają w dupie robienie ładnych obrazków, nie dość, że szydzą sobie z drobnomieszczańskich gustów, to jeszcze robią na tym miliony dolarów. Tłuszcza może sobie narzekać, wyzywać ile im się podoba. Kogo to obchodzi?

    pokaż komentarz
    ajuto00
  • Heningerr +1  

    To jest ku**a dzieło sztuki. Ja jakbym miał snobskie pochodzenie to mógłbym puszki po piwie gumą do żucia pozlepiać i dla innych "wyrafinowanych gustów" to było by dzieło sztuki :P

    pokaż komentarz
    Heningerr
  • Lisiu +1  

    Właśnie wypiłam szklankę soku pomarańczowego i wciąż jest na niej osad po nim, może to muzeum odkupi ją ode mnie? Nie jestem pazerny 400 tys euro w zupełności wystarczy.

    pokaż komentarz
    Lisiu
  • Retner -1  

    @Lisiu: "Właśnie wypiłam"/"Nie jestem pazerny".... konflikt osobowosci ?

    pokaż komentarz
    Retner
  • PanDzikus -1  

    To dzieło sztuki jest warte ZERO euro a nie 800 tys.? Żaden człowiek, który ciężko zapracował na swoje pieniądze nie kupi miski z zaciekami za 800 tys. euro. Może za osiem by kupił ale i to wątpliwe bo po co ma kupować jakiś staroć skoro może kupić nówkę bez zacieków? Takie gówna kupują tylko muzea dotowane przez państwo. Mają full kasy i na coś koniecznie muszą ja wydać to kupują "sztukę nowoczesną". To zapłata socjalistów dla "intelektualistów" za popieranie ich socjalistycznych postulatów.

    pokaż komentarz
    PanDzikus
  • muuzyk -1  

    Ja takiego dzieła za darmo bym nie chciał.

    pokaż komentarz
    muuzyk
  • Desann +2  

    @muuzyk: A ja bym chciał. Potem bym sprzedał za 800 000€

    pokaż komentarz
    Desann
  • szary_plaszcz 0  

    Co to k$#@a jest?

    pokaż komentarz
    szary_plaszcz
  • biohumus +1  

    @szary_plaszcz: GÓWNO, a nie dzieło sztuki.

    pokaż komentarz
    biohumus
  • odrealniony 0  

    Syf to teraz sztuka. Spójrzcie swą duszą na te wysypiska okryte mgłą...

    pokaż komentarz
    odrealniony
  • sebek_r 0  

    I cóż to za sztuka, że ludzie ją z brudem mylą?

    pokaż komentarz
    sebek_r
  • czarnyqwerty 0  

    Ja mam 10 butelek po wodzie na podlodze, zastanawialem sie czy moze ich nie wyrzucic, ale gdy sie tak na nie teraz patrze to wysle fotke do jakiegos artysty moze znajdzie w tym jakis sens.

    pokaż komentarz
    czarnyqwerty
  • Tu-mleko 0  

    Sztuka? to jest sztuka a nie jakieś zacieki. Może zacznę smarkać w chusteczkę, później to wywalę na kawałek kartonu i tak przez kilka lat, zrobi się góra zeschniętych smarków. Nazwę to "Smarki na dnie sprężarki" i kiedyś moje wnuki kupią sobie za to dom z ogródkiem :/

    pokaż komentarz
    Tu-mleko
  • Yavin 0  

    Ja słyszałem, o przypadku sprzątaczki która wyczyściła urnę z prochami zmarłego męża klientki, ponieważ myślała, że to kurz. Dla niektórych osób te prochy miały chyba większa wartość niż "połączone ze sobą drabiny, pod którymi stoi gumowy pojemnik na wodę"

    pokaż komentarz
    Yavin
  • psyfox -3  

    Te niemki...nie dość że brzydkie to głupie.

    pokaż komentarz
    psyfox
  • eDameXxX +2  

    @MiniMax: wytłuszczając taki tekst, sam jest nadgorliwy...

    pokaż komentarz
    eDameXxX
  • zic84 -1  

    Buhu

    pokaż komentarz
    zic84
  • nokio -1  

    To tylko dowodzi temu jak gówniana bywa sztuka nowoczesna. Wystarczy, że dziesięciu specjalistów od sztuki podnieca się nad wymiocinami w misce i "dzieło" już jest warte dziesięć miliardów dolarów.

    pokaż komentarz
    nokio
  • leshniak -1  

    Nie da się jej naprawić, bo Kippenberger zmarł 14 lat temu.

    14 lat wcześniej i jeszcze trochę:

    - Kochanie, skoro masz zamiar to panom krytykom pokazać, to chociaż wytrzyj ten pojemnik ze strychu!
    - Oj tam, nie chce mi się...

    pokaż komentarz
    leshniak
  • kobiaszu -2  

    Może w osadzie było widać twarz Jezusa, MJ albo Elvisa?

    pokaż komentarz
    kobiaszu
  • alanb -2  

    ysz te baby...

    pokaż komentarz
    alanb
  • thund3rb0lt -2  

    Tak to jest jak sie zatrudnia pracownikow czasowych i zmienia ich jak rekawiczki.

    pokaż komentarz
    thund3rb0lt
  • spark +64  

    @InSiDePL: właśnie sprzątaczka z Polski by wiedziała o co chodzi. Pewnikiem miałaby wyższe wykształcenie i potrafiłaby poznać dzieło sztuki! ;)

    pokaż komentarz
    spark
  • itus +64  

    @spark: Duże prawdopodobieństwo, że byłaby po kulturoznawstwie :)

    pokaż komentarz
    itus
  • badasq +1  

    @InSiDePL: Nie oceniałbym tak pochopnie. Film z monitoringu z nagraniem tej akcji także można uznać za dzieło sztuki. Zniszczenie takiej niesamowitej kompozycji, wycenionej za tysiące euro ma niesamowitą symbolikę. Te chwile grozy jakie oglądając go przeżywać będą rzesze krytyków... Wartość takiego nagrania bez wątpienia przekroczy znacząco wartość działa poświęconego. Tutaj być może @spark i @itus mają rację, sprzątaczka to Polka, młoda artystka po kulturoznawstwie która tym sposobem postanowiła zawojować szybko świat sztuki nowoczesnej.

    pokaż komentarz
    badasq
  • Unterus 0  

    W innym wykopie jest mowa o 1,1 mln Euro...

    pokaż komentarz
    Unterus
  • kamdz +48  

    @Ryu: może inny osad :p

    pokaż komentarz
    kamdz
  • Koniuu +10  

    @Unterus: Inne emocje!

    pokaż komentarz
    Koniuu
  • npckarol -4  

    @Koniuu: Inne emocje? Proszę bardzo. "Hahaha głupim Niemcom!" Dziękuję.

    pokaż komentarz
    npckarol
  • npckarol 0  

    @KwasChlebowy: Tak właśnie chciałem powiedzieć, ale nie powstrzymałem się od śmiechu. Jedyny który mnie rozumie : )

    pokaż komentarz
    npckarol
  • bio +1  

    @Unterus: ile by nie bylo:

    zle sie dzieje skoro nie da sie dziela sztuki odroznic od brudnego wiaderka....

    pokaż komentarz
    bio
  • leburaque 0  

    JA JEBIĘ. Sztuka?!

    pokaż komentarz
    leburaque
  • pluton 0  

    Bulgot niepokoju.

    pokaż komentarz
    pluton
  • who_cares 0  

    800 tys euro za dechy i gumowe wiadro?!

    Taka jest dzisiejsza "sztuka" - trzeba ją szmatą przetrzeć i dopiero się robi o niej głośno bo sama sobą nic nie mówi, nic nie przedstawia....

    pokaż komentarz
    who_cares
  • Mariusz30 0  

    I proszę na plastyce też należy uważać by ocalić dobra kulturalne ludzkości.

    pokaż komentarz
    Mariusz30
  • porBorewicz07 0  

    Taaaaaaaaaaaka sztuka i na marne.

    pokaż komentarz
    porBorewicz07
  • kszysiek73 0  

    Nie wiem czemu w to wierzycie ... to coś kosztowało najwyżej 8000 euro, a może nawet i 80 euro :) Kopiecie kaczkę dziennikarską :)

    pokaż komentarz
    kszysiek73
  • eDameXxX 0  

    @kszysiek73: aż sprawdziłem, czy news czasem nie jest z 1 kwietnia :)

    pokaż komentarz
    eDameXxX
  • Speed666 0  

    Że to byla niby sztuka? Sprzątaczka miała rację. W sumie mogła te patyki wywalić do kosza od razu.

    pokaż komentarz
    Speed666
  • ziemanowa 0  

    800 tys euro...? ja też sie nie znam na sztuce nowoczesnej

    pokaż komentarz
    ziemanowa

pokaż pozostałe komentarze (120)

Otomoto.pl