To już piłkarska patologia. Jeszcze jestem w stanie zrozumieć piłkarza, który nurkuje w meczu o ogromną stawkę (choć oczywiście nie popieram) ale tutaj?! Mecz z dużo słabszą drużyną (ostatecznie skończyło się 9:0), więc takie nurkowanie to dla samej sztuki...
Niech już wprowadzą powtórki i za takie pomysły karzą czerwoną kartką, to szybko się kombinowanie skończy.
@NapalInTheMorning: Nie lubię aktorstwa na boisku. Ale jeszcze bardziej nie lubię usprawiedliwiania gry faul - jak się dokładnie obejrzy filmik to widać, że obrońca lekko trącił go w stopę a potem jeszcze łapał ręką. Ręce zawodnika mają być przy ciele - ale nie przy ciele przeciwnika. Problem aktorstwa jest taki, że większość graczy aktorzy wtedy, kiedy przeciwnik dotknie łapie lub nastawia nogę - w takiej sytuacji sędzia stoi przed dylematem: albo da kartkę "aktorowi" - mimo, że według przepisów był faulowany (łapanie przeciwnika rękoma to faul) albo przyzna rzut wolny/karny - mimo, że zawodnik, który przyaktorzył mógł kontynuować grę. Tak naprawdę należałoby tępić oba te zachowania - tylko, że mało który sędzia ma tyle odwagi, żeby dać w meczu >10 kartek za właśnie aktorstwo czy łapanie przeciwnika rękami - szczególnie jeśli jest dużo rzutów rożnych gdzie "obłapianie" i przepychanki są na porządku dziennym.
@saveman: Ta ręce zawodnika mają być przy ciele. To nie są szachy, to sport kontaktowy, i jeśli ktoś cię lekko dotknie ręką, to nie wywracaj się jak jakaś %%%!a, tylko graj dalej.
@drCox: Ogólnie rzecz biorąc masz rację, jak gram sobie amatorsko w kosza to czasem prawie zębów nie stracę w walce pod tablicą. Oczywiście gra idzie dalej. Natomiast tam jest gra o wysoką stawkę, o grube miliony i jak widać wszystkie chwyty są dozwolone. Podejrzewam że nie jest to zamierzone działanie piłkarzy tylko trening Guardioli, który nauczył zawodników wykorzystywać wszystkie nadarzające się okazję. Aby to ukrócić należało by dać sędziom możliwość wglądu do powtórek i surowo karać graczy za takie oszustwa.
Pomijając już, że film jest kręcony powidłem śliwkowym i #@@!a widać. Powiedzcie mi moi drodzy, mający jakiekolwiek pojęcie na temat piłki nożnej, po jakiego #@@!a w momencie minięcia gracza L'hospitalet przez gracza Barcelony ten pierwszy łapie zawodnika barcy za lewą rękę.
Pomijając już fakt, że jest to faul (mały, duży, średni, nie ważne bo trochę faulować się nie da, tak samo jak być trochę na spalonym - uwaga do polskich komentatorów), a faul w polu karnym wg przepisów równy jest rzutowi karnemu , jest to co najmniej niewygodne jak i wytrącające z biegu.
Owszem zawodnicy powinni być twardzi i grac do końca, ale ja p#@%#@$ę taką twardość jak ktoś pajacowałby za moimi plecami po tym jak pięknie minąłbym go w pojedynku jeden na jeden. A nóż za chwilę wyjdzie tak, że braknie mi tych parunastu centymetrów, żeby wyłożyć piłkę koledze z drużyny aby ten zdobył gola.
@NapalInTheMorning: Według mnie za takie symulowanie powinno się wywalać z boiska i zawieszać do końca turnieju, bo to zwykłe #!!!$stwo jest. Jeszcze jakąś karę finansową bym dowalił i by się skończyło. Jeżeli sędzia tego nie zauważy to zawsze może to zauważyć kamera po meczu.
Macie rację Cuenca zaprezentował tutaj perfekcyjne padolino. Jednak nurkuje obecnie z połowa piłkarzy na świecie. Oczywiście to nie jest żadne usprawiedliwienie że jak wszyscy kradną to ja też mogę. Tutaj macie przykład nurkowania zaprezentowanego przez Ronaldo w niedawnym meczu także przy wysokim i rozstrzygniętym wyniku: http://www.youtube.com/watch?v=49e6zy0RGIs No ale to Barca jest ta najgorsza bo wygrywa i trzeba hejtować.
@gresiu12: Zgadzam się. Odnoszę wrażenie, że nie tyle chodzi w tym wszystkim o samą ideę wymuszania fauli co o fakt, że zrobił to piłkarz Barcelony. Aż chyba dodam kiedyś z ciekawości wykop z innym karnym z kapelusza i zobaczymy jaką popularnością będzie się cieszył.
ale żałosna nazwa tematu... Widać, że autor musiał poprawić sobie humor jadąc na Barce, bo jego zespół pewnie gdzieś w środku tabeli albo kibicuje swojemu śmiesznemu polskiemu klubikowi.
Przecież w każdej drużynie na świecie zawodnicy udają i wymuszanie jedenastek stało się niestety częścią tej gry. To, że częściej widzisz w tej roli graczy Barcy to akurat też nie dziwne. Ciężko żeby ktoś wymuszał jedenastkę grając z Barcą jak nie potrafi zawitać w jej polu karnym.
Duży zakop.
Watch it, rate it. Oh nie, ku*wa, odważyłem się wjechać na wielkie ego krzykaczy z Madrytu! Bo oni przecież są święci, a to ta zła Barcelona tak symuluje i wbija biednym zespołom pięć bramek w wielkich debrach, taka słaba jest! Spale się piekle, szatan będzie mnie kłuć w dupsko rozgrzanym do czerwoności trójzębem podczas przymusowego oglądania filmów dokumentalnych o karierze trenerskiej Dariusza Pasieki!
Wieczne narzekanie i doszukiwanie się teorii spiskowych w grze Barcelony to domena pseudofanowskich ultrafrustratów innych klubów, które od Barcelony dostają regularnie łupnia. Prawda jest taka że mamy przyjemność obcować z fenomenem, jednym z największych klubów piłkarskich świata (stanowczo nie największym, to miano należy się prawdopodobnie Realowi bądź Man Utd., tak obstawiam), który jednak nie działa jak firma, tutaj nie business i business, liczy się gra w piłkę - która de facto również wygląda "galaktycznie" (zabawne). Ludzie powinni się cieszyć że mają możliwość żyć w czasach panowania jednego z najlepszych zespołów wszech czasów. Że nurkowanie? Każdy to robi. Ale nikomu się tego nie wypomina. No ale Barcelonie trzeba. Bo to kur*y.
Śmieszni ludzie.
Mówię to ja. Kibic. Prawdziwy. GKSu Górnika 1979 Łęczna.
Nie jestem przekonany. Widać wyraźnie że przed upadkiem obrońca trąca go ręką a uwierzcie - każde szturchnięcie w pełnym biegu może spowodować upadek - kto grał ten wie. I żeby uprzedzić - jestem sympatykiem Interu Mediolan :D
@Kordianek: zacząłem szanować Cuencę, bardzo dobry, młody piłkarz. ale niestety pokazuje, że jestem wychowankiem barcy... nie ma to jak nurkować w meczu z trzecioligowcem
Precz z Barcą. Piłka byłaby lepsza i uczciwsza gdyby nie te wstrętne smerfy... wróć, ci wstrętni katalońscy mali czarodzieje.
Wsadzić! Spalić! Zdyskwalifikować!
Pytanie:
Który piłkarz (spośród wam znanych) jest najtrudniejszy do sfaulowania, zatrzymania?
Który piłkarz zawsze za wszelką cenę utrzymuje się na nogach, mimo że mógłby wywrócić się kilka razy i za każdym razem byłby to niebudzący wątpliwości faul?
W jakim klubie gra ten piłkarz?
@Krynica_Madrosci:
Tak jak niektórzy oceniają całość na przykładzie jednego negatywnego obiektu, Ty oceniasz całość na przykładzie jednego pozytywnego obiektu. Przykro mi kolego, jesteś taki sam jak oni.
Jeden =! jeden dla spokoju, bo zaraz dzieci by płakały.
@elelel: Ha... i tu cię mam, to nie jedeny przykład, ponieważ oprócz Mąki, solidny i równy poziom prezentują także Matusiak, Góral i Ścianski. Są to niemal kryształowi gracze, uczciwością dorównujący takim legendom jak Anczok, Banaś, czy w końcu Liberda, którzy nigdy nie próbowali oszukać sędziego, kładąc się przedwcześnie, ale zawsze, starali się popędzić na bramkę przeciwnika. Dopiero po zdobyciu gola się dotykali i całowali.
@pablopawel: Ojj, dziecko... Ziomek wyraźnie chciał uderzyć Ronaldo, za sam ten fakt powinna być tutaj czerwona. Że Ronaldo upadł, trzymając się za twarz kiedy dostał w szyję nie jest chwalebny, ale jak na boisku zostajesz uderzony (powtarzam dla kibiców barcy: uderzony! Nie mylić z dotknięty) to nie idziesz grzecznie do sędziego, bo w takich sytuacjach on NIGDY nic z tym nie zrobi, ale upadasz na murawę sygnalizując że zostałeś zaatakowany bez piłki w grze.
Tak, Ronaldo chciał tu wymusić czerwoną kartkę dla przeciwnika... ale powiedzcie mi że nie należała się ona tutaj obrońcy.
W dodatku porównywanie tej akcji do tej z filmiku to już w ogóle jak porównywanie kaloszy do klapek (no bo przecież też buty...).
@Dawidinho8: Tu masz do wyboru do koloru nurkowań Żelnaldo, ale pewnie Ty jesteś w stanie wszystkie z nich racjonalnie wytłumaczyć i usprawiedliwić. Co to za tłumaczenie że chciał wymusić czerwona kartkę dla przeciwnika? I tak w ogóle to za co niby Abate miał dostać tą czerwona kartkę?
A w przypadku Cuency faul był jak najbardziej, a to że koleś dodał duzo od siebie to już inna historia. Tamten drugi mógł go nie łapać za rękę i nie byłoby sprawy.
@Dawidinho8: Holmes chciał uderzyć Ronaldo a piłkarz Hospitalet chciał zatrzymać Cuence rękoma. Idąc tym tropem - jedno i drugie przyaktorzenie uważamy wszyscy za prawidłowe :+)
@jumpel: Nie. Ronaldo nie wymuszał tym zachowaniem niczego poza czerwoną kartką dla przeciwnika (zasłużoną zresztą). Kartki nie było.
Cuenca wymuszał rzut karny dla swojej drużyny, chciał odnieść korzyść poprzez symulowanie. Kontaktu fizycznego praktycznie nie było (lekkie pociągnięcie za rękę to nie jest rzut karny, nawet ślepy by tego nie gwizdnął), zresztą po nim piłkarz Barcelony zrobił 2 kroki po których jednak postanowił wymusić rzut karny bo tak będzie lepiej.
I nie, nie uważam że Ronaldo dobrze zrobił upadając i trzymając się za twarz, ale nie porównujcie tego zachowania z tym oszustwem (bo inaczej tego zachowania nie można nazwać) zawodnika FCB.
@DonHash: Nie, oczywiście że nie jestem w stanie usprawiedliwić wszystkich jego symulek. Jednak nie patrzę na to co robił grając w Manchesterze bo mnie to nie interesuje. Liczy się to, że skończył z symulowaniem (jeszcze czasami upadnie czując lekki kontakt z przeciwnikiem, ale pod tym względem poprawił się bardzo). Nie lubię i to bardzo kiedy ktoś symuluje w ten sposób. A najgorszym ścierwem są dla mnie ci piłkarze, którzy próbują wymusić nieuzasadnioną czerwoną kartkę dla przeciwnika (vide Mascherano, Busquets, Alves, Pedro i jeszcze kilku) poprzez łapanie się za twarz w 'dogodnych' momentach.
Za co Abate (btw to nie jest Abate o ile dobrze pamiętam) miał dostać czerwoną kartkę? Za agresję w stosunku do przeciwnika - właśnie za to.
A w przypadku Cuency faul był jak najbardziej, a to że koleś dodał duzo od siebie to już inna historia. Tamten drugi mógł go nie łapać za rękę i nie byłoby sprawy.
Z tym to już pojechałeś po bandzie :) Nawet komentował tego nie będę bo jak ktoś obejrzał filmik dot. całego zajścia to na takie pierdoły może tylko śmiechem zareagować.
@Dawidinho8: Widze że pojęcie o piłce to Ty masz. Grałeś kiedyś w jakimś nawet w A czy też B klasie? Btw, to akurat był Abate. Miał dostać kartkę za agresję w stosunku do przeciwnika, to na przykład taki Real w poprzednim sezonie powinien kończyć mecze z Barcą samym Cassilasem, bo Mourinho nastawiał ich na łamanie kości a nie grę w piłkę. Ronaldo skończył z symulowaniem?! Dobre sobie. To my chyba o innym Ronaldo mówimy. A w tym przypadku faul był jak najbardziej, nawet goście w studiu pomeczowym analizowali tą sytuację i stwierdzili że Cuenca dodał dużo od siebie ale faul był. A tak poza tym to nawet u nas w kraju w najniższych klasach rozgrywkowych uczą jak wymuszać faule.
A tak poza tym to Wesołych Świąt.
A najgorszym ścierwem są dla mnie ci piłkarze, którzy próbują wymusić nieuzasadnioną czerwoną kartkę dla przeciwnika (vide Mascherano, Busquets, Alves, Pedro i jeszcze kilku) poprzez łapanie się za twarz w 'dogodnych' momentach.
Ronaldo nie wymuszał tym zachowaniem niczego poza czerwoną kartką dla przeciwnika
@jumpel: Szkoda że cytowałeś tylko to co Ci wygodnie. Ładna manipulacja, ale tutaj pełny cytat:
"Ronaldo nie wymuszał tym zachowaniem niczego poza czerwoną kartką dla przeciwnika (zasłużoną zresztą)"
A najgorszym ścierwem są dla mnie ci piłkarze, którzy próbują wymusić nieuzasadnioną czerwoną kartkę dla przeciwnika (vide Mascherano, Busquets, Alves, Pedro i jeszcze kilku) poprzez łapanie się za twarz w 'dogodnych' momentach.
Tadaaaam! :)
@DonHash:
Tak, tak się składa że gram w piłkę, całkiem dużo w nią gram i sporo oglądam, sądzę więc że jakieś pojęcie o tej piłce mam.
Miał dostać kartkę za agresję w stosunku do przeciwnika, to na przykład taki Real w poprzednim sezonie powinien kończyć mecze z Barcą samym Cassilasem, bo Mourinho nastawiał ich na łamanie kości a nie grę w piłkę
Pokaż mi jakąś tak klarowną sytuację kiedy jakiś gracz Realu uderza lub fauluje przeciwnika kiedy piłka JEST POZA GRĄ. Widzisz już różnice? Kiedy masz piłkę obok nogi musisz liczyć się z tym że obrońca cię szturchnie, pociągnie, zrobi COKOLWIEK żeby ci ją odebrać i to jest normalne - piłka nożna to sport kontaktowy. Tak się składa że jestem raczej drobnej budowy (~176 cm/ 69 Kg) i nie raz i nie dwa zdarzało się że na boisku jakiś muł o budowie szafy trzydrzwiowej, który nie ma za grosz techniki, a umiejętności tyle co chorągiewka w narożniku, mnie przewrócił, pociągnął, szarpnął kiedy go mijałem. Problem w tym że nauczony jestem nie tarzać się jak cymbał po ziemi trzymając się za twarz w takich sytuacjach, tylko wstaję gram i dalej i biegnę.
Jeszcze lepsza sytuacja, z tego sezonu. Gramy (jesteśmy liderami w tabeli obecnie) z wiceliderem, skaczę z gościem do główki, wygrywam ją ale dostaję z łokcia w twarz. Nie, nie upadłem nie płakałem i nie wyzywałem nie udawałem. Chciałem grać dalej ale jak się okazało musiałem opuścić boisko bo miałem rozciętą skórę pod okiem i leciała mi krew. Także proszę Cię nie wyjeżdżaj mi tu z takimi tekstami.
P.S. Proszę, skończmy już odwoływać się do tych meczy Real - Barca z tamtego sezonu bo i tak wy uważacie że Real powinien cała ekipa iść za kratki, a ja uważam że za kratki powinien iść sędzia za przekręty. I nic i nikt tych naszych skrzywionych poglądów nie zmieni ;)
Także może skończmy już tą napinkę bo nie ma ona sensu.
Mało lubie lige hiszpańską odkąd całkowicie już jest zdominowana przez Real i Barce. 95% meczów to nie czy wygrają tylko jaką różnicą bramek. Już lepsza i ciekawsze jak DLA MNIE jest Niemiecka nie mówiąc o wyrównanej Preamier League. Co do Barcy to już wole mecze Realu niż te ciągłe przewracanki i udawania dawniej się smiano z Krystyny(cr9) że symyluje upada itd a teraz w Barceolnie to co 3 zawodnik to robi ... dlatego nie ogladam już prawie wcale tej ligi. pozdrawiam
DOJRZAŁY człowiek zwróciłby uwagę na problem SĘDZIOWANIA, tzn. np. braku powtórek, dzieciaczki jak chcecie oskarżać,obrażać kluby i kibiców to chyba pomyliliście strony, panie Oskarek89, nie chcesz pan zmieniać zdania to nie zmieniaj, a frustracje przelewaj na forach sportowych jako kolejny anonimowy krzykacz
@dawid7: Problem sedziowania to jedno, a problem pilkarzy udawaczy to drugie. Wystarczyloby jedno zdanie Guardioli, zeby sie nie kladli jak %#@%y i by bylo normalnie. Ale widocznie taka jest ich taktyka.
Popatrz, nikt tu nie narzeka na Messiego. On sie nie wyklada, nie udaje.
Oczywistym jest, że Cuenca powinien dostać bure od trenera, ja na miejscu Pepa spuściłbym mu porządne lanie.
Co jednak nie zmienia tego, ze wg mnie po większości komentarzy widać, że zazdrość zżera. I gadanie, że jak milion podań może się podobać, i że podania w większości są na połowie Barcy jest kompletna indolencją.
I to wyzywanie od aktorstwa. Tak to Barcelona je wymyśliła. Pamiętacie czasy CR w MU? Jak padał na murawie. Wtedy były wykopy jego symulacji, a tutaj jedna symulka w meczu (wstydliwa i nie powinna mieć ona miejsca) i już wykop :P
Ależ Barca ma przeciwników-zazdrośników.
Niestety dla was, Barca w tej chwili gra najpiękniejszy i najskuteczniejszy futbol na świecie. Niedługo się to skończy i nie będziecie musieli się tak złościć. Potem będzie najlepszą drużyną np PSG, i te same osoby będą wyładowywać się i bluźnić na biedne PSG.
@Gorthin: Dokładnie - wszystkich tych, którzy nie kibicują Barcelonie w gruncie rzeczy boli, że to nie ich klub jest obecnie najlepszy na świecie. A że do gry i braku sukcesów Katalończykow przyczepić się nie idzie, to trzeba szukać czegoś innego. Tak więc zawsze nagłaśnia się jakiekolwiek brudne zagranie piłkarza Barcelony, tak jakby reszta futbolowego świata do żadnych tanich chwytów nigdy się nie uciekała. Zamiast wstawić skrót meczu i cieszyć się popisem pięknego futbolu w wykonaniu barcelońskiej młodzieży, to wyolbrzymia się zupełnie nic nie znaczącą w tym meczu symulkę. Wiadomo, że jest to niesportowe zachowanie, ale bez przesady - awans uzyskali pewnie i zasłużenie. Nie róbcie z Barcelony drużyny symulantów. Polecam wszystkim obrońcom futbolowej moralności spojrzeć poza Barcelonę - innych przykładów długo szukać nie będzie trzeba. Za to jeśli chodzi o sam futbol...
@Gorthin: genialne jest narzekanie na to, jakie to żenujące jest granie tysiącami podań. Oczywiście, gdyby to drużyna malkontentów grała w ten sposób, byłby to najpiękniejszy styl jaki widziała Matka Ziemia, ale że tak gra Barca, to jest do dupy.
@Gorthin: Nie p!@#@!#, bo jak Ronaldo symulował, też się o tym non-stop gadało.
Co do samej barcy - grają skutecznie i to jest fakt niezaprzeczalny. Ale czy pięknie? Mi się absolutnie nie podoba taka gra (choć Xavi robi na mnie ogromne wrażenie jako pojedynczy zawodnik). Za czasów Milanu Arrigo Sacchiego nie było takich podjazdów na nich, jak na Barce teraz. A wiesz dlaczego? Bo grali uczciwie, z poszanowaniem przeciwnika. Za takie wywrotki to powinno się butować geniusza jak tego łysego "chuligana" z Holandii.
@Gorthin: Burę? Dobre sobie, chyba sam nie wierzysz w to co piszesz :) Przecież oni mają pełne przyzwolenie Pepcia na taką grę. Kolejny masturbator z cuntalunii. Jak tylko ktoś skrytykuję Barcelonę, od razu jest przekrzykiwany przez takich onanistów jakimiś dennymi argumentami, że wszyscy Barcelonie zazdroszczą. Tak, zazdroszczą p•ojeb•anych kibiców i szkółki aktorskiej. Drugi argument-pewniak w takiej dyskusji to wskazanie "brutali" z Realu jako większego zła.
@HerveUK: Naprawdę? Niesamowite! Czy ja cię przymuszam do prowadzenia ze mną dyskusji? Jesteś pewnie kolejnym katalońskim masturbatorem, nic więcej. Nie pisz do mnie, bo sobie tego nie życzę, idź na fcbarca.com poczytaj wypociny pseudoredaktorzyn, poonanizuj się wspólnie z kolegami w bordowo-granatowych szmatkach.
@xsawery:
Yoda byłby z Ciebie dumny. Osiągnąłeś mistrzowski poziom frustracji.
@Skibil:
Gra milionem podań może się nie podobać. Niewiele mnie to obchodzi, czy ktoś to lubi. Ja jestem zakochany w tym. Szanują piłkę, grają po prostu w piłkę. Mają niespotykany sposób obrony. Mianowicie: atakowanie, czyli po prostu utrzymywanie się przy piłce i szukanie kolejnych okazji. Niezwykłe jest również dla mnie to jak grają w obronie, nie wybijają piłki na oślep, tylko dalej idąc zasadą "szanujemy piłkę" próbują podaniami wyjść spod pressingu i co ciekawe w 99% przypadków jest to skuteczne. Dla mnie jest to apogeum gry w piłkę, co zrobić.
Taki wykop jak ten czyta tylko i wyłącznie jako-zazdrość. Nikt na świecie nie symuluje tylko Barca.
"Łysy chuligan z Holandii"
Przecież Pepe jest Portugalczykiem? :P
@Gorthin: Ja tam generalnie oglądam piłkę z bardziej taktycznego punku widzenia (stąd fascynacja ligą włoską) i bardziej wyrównaną. Oglądanie Barcy jest dla mnie męczące, bo założenia taktyczne są praktycznie niezmienne, gra wygląda identycznie, no i przeciwnik zawsze musi grać to samo bo inaczej dostanie 6:0, a nie tylko 2:0... ;)
@Skibil: Za czasów Arrigo Sacchiego nie było takich podjazdów na Milan bo kto wtedy (kilkanaście lat temu) miał dostęp do internetu czy tez transmisji na żywo w TV z rozgrywek ligi włoskiej. Niekiedy rzucili w tv jakiś mecz LM. Teraz jak nie obejrzało się meczu to można zobaczyć jego powtórkę w TV bądź też internecie. Wszystkie meczowe wtopy są od razu wrzucane są na You Tube w "milionach" kopii. Z całym szacunkiem dla Milanu, ale największymi symulantami są właśnie Włosi, począwszy od klubów a skończywszy na reprezentacji.
A co do Ronaldo, to on w każdym meczu symuluje.
Dlatego nie lubie sk... Obiektywnie trzeba tez przyznac, ze sedziowie im pomagaja...
Kompletnie tego nie rozumiem - gnebia wszystkich jak leci, do tego calkiem ladnie to wyglada - po co im taka gra niefair? Dobrze, ze chociaz MU odpadl z ligi mistrzow, bo by jeszcze znowu dostali 3:0 w finale...
@Mikka: Chyba jasne, ze MU byl slaby w obu finalach...
Nigdzie nie twierdze, ze barca jest slaba. Po prostu jak na taka dobra druzyne - niby najlepsza nawet - udaja jak panienki, a sedziowie jakos specjalnie sie nie myla na niekorzysc barcelony, tylko zawsze odwrotnie.
Gdy jakis pilkarz jest znany z udawania to sedziowie automatycznie mniej gwizdza przy faulach na nim, np. Drogba. Dziwnym trafem ta prawidlowosc nie dotyczy "pilkarzy" barcy.
OK, ale teraz dajcie next movie z tym samym tytułem: Czy to się kiedyś zmieni?" i 1-3, albo 5-0, albo 2-6, albo albo albo... Hehe, Madryt płacze jak płakał i będzie płakał... Pokory!
@jastrzabnakonarze: Szkoda, że Twoja wiedza o futbolu kończy się tylko na tych wydarzeniach... Ehhh...Zastanawiam się ilu fanów będzie mieć Barca, gdy przyjdą chude lata :) Było już w historii kilka ekip nie do pokonania, nie do ogrania, zawsze znajdował się ktoś kto niespodziewanie zamykał ich epokę :) Uwielbiałem i nadal uwielbiam Barce z czasów gdy królowali w niej Holendrzy. Teraz "moda na Barcę" odrzuca mnie od tego klubu zupełnie. Wyjście do pubu na jej mecz to koszmar... Piszczące laski, tłumy fanów, którzy jeszcze "wczoraj" kochali nad zycie Man Utd czy Milan...
@vandzik: wszyscy moi równieśnicy kibicujący Realowi wychowali się na Galaktycznych i ich dominacji. Ja w podstawówce biegałem z koszulką Kluiverta. Dziś 10 latek obwiesza plakaty Messim, tak jak ty Overmarsem, czy Cruyffem (nie wiem ile masz lat). Zmiana pokoleń.
A mody na Barce jeszcze nie zauważyłem, choć często czytam poematy na ten temat w internecie. Wręcz odwrotnie, wejdziesz do pubu w koszulce Iniesty i od razu lecą epitety i spinanie dupy, jaki to lansiarz i sezonowiec, k%!$a ich mać. Aż się odechciewa oglądać meczu. A podobno tak łatwo kibicować Barcelonie.
@HerveUK: Też mnie irytuje niesamowicie to zakładanie z góry, że jak kibicujesz Barcelonie to wiadomo, że od niedawna. Nie potrafię wytłumaczyć tego inaczej niż zazdrością. W takich chwilach faktycznie kibicowanie nie jest łatwe, bo niechęć do aktualnie najlepszego klubu zawsze łączy kibiców innych drużyn.
@vandzik: Ja też mam piękne wspomnienia z czasów jak Barca była jednak za Realem. Sam zacząłem jej kibicować w 98' zaraz po MŚ i też to się zaczęło od sympatii do Holendrów. :) Wiem jak to jest z chudymi latami ale wk****a mnie to, że ktoś na siłę deprecjonuje osiągnięcia tej ekipy. Że sędziowie, że to, że tamto... A ja się pytam kto był lepszy? No kto? Real? Hahahaha, śmiech na sali. :)
Swoją drogą do kiepskiego pubu chodzisz na te Klasyki. :)
Ale bzdura... Było szarpnięcie za rękę, a w widać z ujęcia w 40 s., że zaczepił go korkami.
Oglądał ktoś finałowy mecz KMŚ z Santosem? Była tam taka akcja, w której Messi w polu karnym zostaje skoszony, chwieje się, ale nie upada utrzymuje z piłką, odgrywa i pada gol? Była.
To że Busquets czasem nurkuje czy Pedro nie znaczy, że cała drużyna różni się czymś od innych. A jeśli się różni w tym aspekcie to podajcie mi - kto jest wzorem?
PS. Nikt nie musi zmieniać zdania o FCB :) Nikt nikomu nie każe ich lubić. Ale bądźmy obiektywni. Nienawidzi się Barcy za to, że:
1. Ma miliony fanów od kilku sezonów, gdy wszystko wygrywa.
2. Gra milionem podań (ja akurat to lubię).
3. Nikt nie może jej od wielu sezonów dorównać (Mou z Interem dał radę jakiś czas temu).
Szarpnięcie za rękę? Zaczepienie korkami? :D Czyli co, dwa ultra-minimalne "kontakty" więc miał moralne prawo bezczelnie nurkować?
@Sondokan:Dokładnie tak. Nie popieram tego, bo to cwaniactwo, ale dokładnie tak jak piszesz.
PS: Jak gra milionem podań, przez 75% czasu gry tylko w trójkącie Pique - Xavi - Busquets na własnej połowie / środku boiska może się podobać?
Pokaż mi ładniej i bardziej ofensywnie grającą drużynę. Bo te pozostałe 25% to są podania w polu karnym przeciwnika :) Większość drużyna gra obrona + kontra, Barcelona operuje na kontroli i dominacji.
Pokaż mi ładniej i bardziej ofensywnie grającą drużynę. Bo te pozostałe 25% to są podania w polu karnym przeciwnika :) Większość drużyna gra obrona + kontra, Barcelona operuje na kontroli i dominacji.
A gra 'obrona + kontra' to coś złego? Szczerze mówiąc mi się bardziej podoba taki właśnie bezpośredni futbol, szybki i widowiskowy. Szanuję Barcelonę, bo to co grają to kosmos i nikt obecnie (i ciekawe czy kiedykolwiek) nie potrafi tak zagrać. Jeden mały szkopuł... to jest $#!%$sko nudne! Nawet oglądając kompilację niby najciekawszych akcji FCB musiałem wyłączyć po 2 minutach bo i tak jest to ciągle jedno i to samo. Cały czas grają schematem (i im to ciągle wychodzi) ale jest to nudne. Gdzie tu miejsce na widowisko? Na szybką wymianę ciosów i dramaturgię? Ni ma.
Dlatego właśnie, nie ujmując nic Barcy, nie potrafię oglądać ich meczy. Może też jest to wynikiem tego że od małego jestem kibicem Realu, ale doceniam to co gra zespół z katalonii, tylko że to nie jest piłka dla mnie.
@Dawidinho8: No właśnie ja zawsze najbardziej lubiłem grać długo podaniami, więc pewnie stąd wynika moje zainteresowanie Barceloną i podziwianie tego stylu ;) Czyli - kwestia gustu. Real gra też bardzo efektownie. Ale nie może znaleźć recepty na grę Blaugrany od wielu meczów.
@parachutes: Tak, to jest dla mnie najgorsze, już dawno Real nie wygrał przekonywająco z Barcą. Być może już niedługo, w pucharze króla (nie wiem czy losowanie widziałeś?) będą kolejne Gran Derbi. :)
Co do grania - ja też lubię atak pozycyjny, ale bez tak długiej wymiany piłek. Grając bardziej staram się zagrać z klepki i wyjść na wolne pole (to co Barca ma do mistrzostwa opanowane) ale lubię też przyspieszyć grę dryblingiem czy dłuższym podaniem. Ale granie jedno, a oglądanie co innego ;)
@Dawidinho8: Ja uwielbiam patrzeć jak przeciwnik biega i zawsze chciałem mieć lepszą technikę, moim idolem jest Iniesta. W Barcy wielu potrafi po przejęciu piłki zmylić przeciwnika, ale to jak robi to Andres jest niepowtarzalne.
Banda niedoszłych aktorzynek biega po boisku i ma nadzieje że jakiś reżyser ich wypatrzy. Ale czego się spodziewać w najbardziej skorumpowanym "sporcie' na świecie.
To akurat było perfidne ale dopóki sędziowie będą na to pozwalać i odgwizdywać takie "faule" to to się nigdy nie zmieni i Barcelona nie jest jedyna bo np. Real z Ronaldo na czele robi to samo. Ale jakby nie patrzeć to i tak pomimo tego Barcelona jest obecnie najlepszym klubem piłkarskim na świecie i każdy kto ogląda piłkę nożna to stwierdzi
@massbombing: "Real z Ronaldo na czele robi to samo"
Ja bym poprosił przykład bo od kilku lat oglądam ich wszystkie (absolutnie wszystkie) mecze i jakoś nie zauważyłem. Oczywiście zdarza się sporadyczny upadek przy lekkim kontakcie, ale każdy w miarę obiektywny kibic Ci powie że symulowanie jest domeną Barcelony.
@Loczeno: Nie twierdzę, że ktoś tak napisał, ale ten filmik wpisuje się w ciąg narzekań na ich zachowanie sugerujących, że wygrywają tylko dzięki temu.
Jezu, kiedy w końcu wprowadzą powtórki dla sędziów? W każdym razie, ja już piłki nożnej nie oglądam. Wole pójść do teatru, czy kina. Równie dużo aktorstwa.
Czemu pytanie jest w formie "my"? Ja akurat takiego zdania nie mam, ponieważ takie sytuacje nie zdarzają się tylko w tym zespole, a na dodatek te spotkanie zakończyło się 9:0, więc chyba dosadnie widać kto był lepszy.
@Mifari:
Jesteś lepszy to znaczy, że masz większe prawa od słabszego? To, że grali ze słabszym przeciwnikiem w jeszcze gorszym świetle stawia wyczyn tego młodego zawodnika. Nie pamiętam, żeby w tym meczu tak zachował się jeden z tych słabiaków. Widać są tak słabi, że nie umieją nawet symulować. Ukrzyżuj mnie, ale jednak pozostanę przy swoim zdaniu, iż wolę piłkarza, który nie umie minąć przeciwnika na 2 metrach, ale potrafi uszanować rywala i nie odp@%$@%%a jak mała dziewczynka. Dziękuję. Wesołych Świąt.
Barcelona znowu wygrała kilkoma bramkami? Nowość... Znowu rozmowy czy ekipa z Katalonii jest lepsza czy może ta ze stolicy - to się dołączę - może i są aktualnie najlepsi na świecie czego nie neguję to jednak mnie jako w tym przypadku osoby która nikomu nie kibicuje a chce tylko obejrzeć dobry mecz oglądanie meczów ligi hiszpańskiej z udziałem Barcelony jest jak katorga - zawsze ten sam schemat - Barcelona podaje, rywale się ustawiają aby Barcelona nie podawała zbyt blisko ich bramki. Nawet jak się kiedyś Katalończykom noga podwinie to schemat jest ten sam. No ale nie można mieć pretensji do rywali (w końcu grają z taką ekipą która wykorzysta każdy błąd) ani do Barcelony - po co mają grać inaczej skoro taka taktyka przynosi im korzyść. Po prostu nie każdy musi się tym ekscytować skoro im nie kibicuje, to samo jest z Realem który powoli także zaczyna wygrywać podobnie swoje mecze.
@czlowieki: Idioci Ci z Barcelony! Mogliby grać jak 'piłkarze' w Polskiej lidze, ale chcą być inni, gorsi, i próbują grać techniczną piłkę. Na stos z nimi!
Żal Wam dupkę ściska że FCB to obecnie zespół który jest obecnie bezkonkurencyjny . Wiem, SUKCES zawistnych Polaków boli - i nie tylko :). Pozdro dla normalnych kibiców
@slonio: Żal to co najwyżej może ściskać Ciebie. Tutaj wrzucony jest filmik, gdzie wychowanek Barcelony symuluje z drużyną z trzeciej ligi. Tak czy inaczej by wygrali, ale czy to było konieczne? Najgorsze jest to, że ten koleś z gwizdkiem się nabrał.
Dlatego nie lubię oglądać piłki nożnej, zwycięstwo zależy od kilku bramek i po murawie biegają panienki a nie faceci. Na szczęście jutro startuje już NBA!
"Nie ma to jak jaranie się najbardziej skorumpowanym sportem na świecie"
Nigdy nie rozumiałem (i pewnie nigdy nie zrozumie) te całej otoczki związanej z Realem oraz Barceloną. Zawsze po meczu tych drużyn spotykam się z różnymi opiniami i komentarzami, bo chcąc nie chcąc i tak je słyszę lub czytam. Sporty drużynowe mają to do siebie, że drużyna jest na tyle silna, na ile silne jest jej najsłabsze ogniwo. Obrazując to w prosty sposób - Jak jedna osoba w drużynie coś sp@##@%%i, i potem przegrywa, to po meczu jest tylko głupia dyskusja - "jakby nie on to byśmy wygrali", "jakby nie te dwie sytuacje, to my bylibyśmy lepsi", "gdyby nie gwiazdorzył i podał to by byśmy wygrali", "te cipy tylko symulują" itp itd... Takie cytaty można mnożyć i mnożyć...
Kiedyś jak jeszcze chodziłem do gimnazjum to oglądałem mecze... Zaryzykuję trochę, i pewnie nie jeden z was stwierdzi, że generalizuję ale... Futbol potrafi być piękny, ale to co mamy teraz to jeden wielki "Teatr" gdzie widzisz w dużej części wyżelowanych, gejowatych klaunów...
@SatanD: nie lubie piłki, i nie interesuje mnie kto ma jaki tytuł/puchar i czy zdobył go uczciwie, czy nie, za to uznaje takie sytuacje za zabawne :) i nie rozumiem ludzi którzy się tak spinają o tą piłke, no chyba, że ktoś robi zakłady, i przez to traci kase, ale to też nie wiem o co miec pretensje, jak podobno "wszyscy wiedzą, że barca kantuje".
i wogóle, skoro sami aktorzy tam graja, to dlaczego sie tym jakaś uefa czy kto tam za to odpowiada nie zajmie?
@getfakof: Korkiem go zaczepił, a biedny pobiegł kawałek i przypomniał sobie, że uczyli go przecież, żeby się wywalać.
W 0:35 masz z innej kamery ujęcie, nogi się nie spotkały (przynajmniej tak to nie wygląda).
@getfakof: ty chyba nigdy nie widziałeś jak upada człowiek który stracił równowagę, skoro stracił równowagę to już nie ma jak rzucić się do przodu w teatralnym geście tak jak ten aktor, tylko upada w nieskoordynowany sposób
@getfakof: Właśnie oglądam ten mecz w telewizji- znacznie wyraźniejsza powtórka, nic tam nie było, nogi się nie spotkały, komentator mówi to samo. Pozdrawiam :)
Cała masa ludzi się ze mną zgodzi, że to po prostu element strategiczny nowoczesnej piłki nożnej i tyle. Po co ten szum? Niewielu się udaje taka sztuczka, trzeba mieć sporo szczęścia i umiejętności.
@pmid:
Umiejętności to trzeba mieć żeby zachować piłkę nawet przy ostrym ataku przeciwnika. A to co jest tutaj pokazane to marne cwaniactwo które jest zaprzeczeniem idei futbolu
@pmid: jest to element, który się ćwiczy, ale w tym przypadku określenie 'nowoczesnej piłki' bardziej należałoby użyć 'ułomnej piłki'. Piłkarze jedynie stosują to na co im sędziowie pozwalają i tyle.
Póki nie będzie powtórek takich cwaniaków będzie zawsze i dużo.
Nie mieszkam w Hiszpanii - nie czuję się związany ani z Barceloną, ani z Realem. Śmieszne dla mnie jest jak ktoś przeczyta sobie historię danej drużyny (albo czasami nawet nie) i deklaruje się jako ich zagorzały kibic. A co do samego filmiku to po prostu zaniedbanie sędziów, że dopuścili taką sytuację.
Przecież on wstał chciał grać dalej przeciwnik wbił w niego (6-7 sekunda) i dopiero wtedy miał pretensje, że to był faul. To że reszta zawodników FCB i HOS już wtedy krzyczała sędziemu że to był/nie był faul to już wina tego, że oni są tam by grać a nie by oglądać nogi swoich rywali.
@Mave: Akurat kibicowanie ManU to słabo, bo taki skrót jest obraźliwy dla kibiców Manchesteru United: http://www.manusite.pl/?co=aktualnosci&id=17549 (inna sprawa, że sami wybrali raczej niefortunną nazwę strony ;)
@NapalInTheMorning: Ja po prostu kibicuję drużynie i jej graczom od zawsze, ale nie jestem fanatycznym kibicem, nie wnikam w takie niuanse, nie obrażam się jak ktoś powie, że Manchester śmierdzi, nie mam ochoty go pobić, nie rozpaczam też tygodniami jak dostają w dupę od City, więc ani mnie to nie obraża, ani nie mierzi mnie, że popełniam taki błąd :) Ale dzięki za ciekawe informacje :)
@Mave: A ja jestem fanem Liverpool'u i nie bije kibiców czerwonych diabłów. Kibicowanie polega na szanowaniu przeciwnika i wspieraniu swoich w trudnych momentach.
@Zabol: po rzekomym faulu zawodnik Barcelony podniósł się i dalej walczył i piłkę, dopiero po gwizdku sędziego przestał.. to prawda że próbował wymusić ale chyba zdał sobie sprawę że mu się to nie uda więc się podniósł. I proszę nie porównujcie Barcelony do Realu bo z dwojga złego wolę wymuszanie fauli Barcy niż kopaczy Realu czyli Pepe i Marcelo
@Zabol: Ja jestem kibicem Realu, bolało gdy Barca z Messim rozj%$%ła real 5:0, bolało jak Barca z Ronaldinho rozj%$%ła Real 3:0, i mimo że teraz jest lepsza od tamtej, to nie było w niej tyle chamstwa i prostactwa zarówno od kibiców, jak i od piłkarzy, tam po meczu i przed meczem zawsze była kulturka. Was opanował jakiś fanatyzm na punkcie Messiego, wydaje wam się że zawsze wszystko robi dobrze, nawet gdy strzela bramki ręką i mówi że to przez chęć bycia takim jak Maradona, dzisiaj wstawili na internet top 25 bramek 2011 roku, bodajże 4 gole należą do Messiego, ale wcale nie są ładnymi strzałami, tylko akcja jest bajecznie zrobiona. Poczekajcie aż Xavi odejdzie na emeryture a Messiego jakaś kontuzja złapie, zobaczymy jak będzie grała Barca.
@Ziemeck: w dzisiejszych czasach to nie takie oczywiste... wielu jest kibiców, tylko mało coś ich na stadionach (era fejsbuka, inernetowych napinaczy którzy nigdy nie byli na meczu "swojego" klubu np. polscy kibice Barcelony i Realu)
Ale kogo obchodzi zdanie jakiegos plebsu na temat Barcelony? Wychodzi im symulowanie, graja zajebiscie, zarabiaja miliardy i smieja sie z hejterow. Nie, nie jestem kibicem Barcy a wlasciwie ich nie trawie, ale takiej gadki jeszcze bardziej.
Argumentacji że od lekkiego szturchnięcia można się tak wywrócić nie przyjmuje, To są zawodowcy powinni umieć zachować równowagę nawet przy mocnym uderzeniu a nie. Rugbyści jakoś mogą szarże wytrzymać i wyrwać się z uścisku bez straty równowagi. a wolniej nie biegaja.
postawiłem wczoraj $5 że będzie powyżej 9,5 bramki w meczu, mnożnik był 11. Szkoda, że Pedro miał słaby dzień i pierdzielił wszystkie swoje akcje...
a miało być tak pięknie...
''oddajcie mi piniądze wy sk#!!ysyny jasne, pierony zaj#@$ne siarczyste, k#!!a, żeby wos pierony łogniste, siarczyste, to was... łułułu...''
Komentarze (185)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (165)
-
-
-
Otomoto.plToyota Hilux Barcin, 47700 PLN
Audi A6 Allroad Radom, 24000 PLN
KNAUS ABSOLUTNY IDEAŁ 2001 POLSKA TOTALNY HIT! POZNAŃ / WYSOGOTOWO kierunek Nowy Tomyśl, 59900 PLN